- Jaka forma azotu będzie najlepsza pod odmiany ziarnowe, a jaka pod kiszonkowe?
- W jakim rozstawie najlepiej siać sorgo? Na jaką głębokość?
- Sorgo wykazuje się znacznie niższym zapotrzebowaniem na wodę aniżeli kukurydza. Wciąż są perspektywy na zwiększenie areału tej uprawy.
Dużo niższe zapotrzebowanie na wodę niż kukurydza
Podczas Dni Pola i Kukurydza RAGT w Bolesławiu, na południu województwa opolskiego, sporo uwagi poświęcono uprawie sorgo. To roślina, której areał w naszym kraju wciąż jest symboliczny. Jej powierzchnia przekracza nieco ponad 14 tys. ha, czyli stanowi ledwie 0,7 - 0,8 proc. areału kukurydzy w Polsce. Niemniej ma tę ogromną przewagę, że wykazuje się znacznie mniejszym zapotrzebowaniem wodnym. Eksperci mówią czasem, że dla sorga wystarczająca jest 30 - 40 proc. wody, której potrzebowałaby kukurydza. Nawet jednak przy mniej optymistycznych założeniach - 50 proc. ilości wody niezbędnej dla kukurydzy zaspokaja potrzeby sorgo.
Sorgo w trzech formach
Sorgo dostępne jest w trzech formach. Najwyższe odmiany to te o przeznaczeniu na biogaz i kiszonkę. Te formy mogą osiągać wysokość nawet 3 - 4 m wysokości. Kolejny typ sorga stanowi formę pośrednią - to odmiany stricte kiszonkowe. Wysokość tych odmian to około 2 - 2,5 m. Najniższą wysokość osiąga sorgo ziarnowe - tu rośliny uzyskują około 1,2 m.
- Najniższe sorgo ziarnowe ma trzy geny karłowatości. Jeśli pojawiają się jakieś pojedyncze wystrzały wyższych roślin, to jest to zachwianie jednego z genów. Przyczyny tego mogą być różne - np. chłód, czy reakcja na herbicydy - wyjaśniał Robert Grzyb z RAGT. Zwracał uwagę, że sorgo jest odpowiedzią na zmieniający się klimat, na suszę, na stanowiska słabe, a sam rynek sorga w Europie zwiększa się.
Jaki plon z hektara? Którą formę azotu wybrać pod sorgo?
- Można oczywiście siać sorgo na lepszych glebach. Są tacy rolnicy, którzy decydują się na to. Osiągają tam plon ziarna 8 - 10 t / ha. Ale bądźmy realistami, jeśli sorgo trafia na 5 - 6 klasę gleby, to gdy urodzi się 5 -7 t /ha to już jest bardzo dobry plon - podkreślał ekspert.
- Jeśli chodzi o odmiany kiszonkowe wymagania pod względem nawożenia azotowego są większe, ponieważ roślina musi utworzyć większą masę. Ale to jest mniej więcej połowa tego, co podaje się w kukurydzy. Jak najbardziej azot można podawać też w formie choćby obornika czy gnojowicy. Dobrą formą azotu w sorgo jest saletrzak, ewentualnie RSM. Starajmy się unikać mocznika. Oczywiście jest on dopuszczalny, ale przede wszystkim w formie kiszonkowej. Przy nawożeniu sorgo na ziarno może on powodować opóźnienie wegetacji i dojrzewania - tłumaczył.
Siew sorgo. Kiedy i w jakim rozstawie?
W Polsce zaczynamy siewy pomiędzy 10 a 15 maja, tak, aby wschodzące rośliny mogły ominąć tzw. Zimną Zośkę. Przymrozki na poziomie około -2 C są bowiem w stanie uszkodzić siewki.
- W Polsce trzeba siać odmiany jak najwcześniejsze - zaznaczał Robert Grzyb. - Siejemy na głębokości 2-3 cm. Dość częstą praktyka jest siew siewnikami punktowymi, w rozstawie rzędów 45 cm. Nie mamy zbyt wiely herbicydów do sorgo i ważne jest, by rosliny jak najszybciej zagęszczały, zakrywały ziemię. W USA sieje sie często w rozstawie 75 cm, ale tam jest więcej herbicydów do odchwaszczania sorgo.
- Siew udaje się na tarczach do buraka. Tarcza burakowa ma 36 otworków, a stricte sorgowe tarczki mają 72 otwory. Ale można też siać siewnikami zbożowymi - dodał prelegent z firmy RAGT. Przy czym bardzo ważne jest, by utrzymać jednakową głębokość siewu. Zalecana obsada sorgo to 280 -300 tys nasion / ha.
Co na chwasty w sorgo?
Do odchwaszczania możemy zastosować pendimetalinę, dikambę oraz glifosat. Żadna inna substancja czynna nie jest zarejestrowana do ochrony herbicydowej sorgo w Polsce. Najskuteczniejsze są rozwiązania doglebowe. Niestety, brakuje już w odchwaszczaniu s-metolachloru (nie był zarejestrowany w Polsce, ale były rejestracje europejskie). Doświadczenia wskazują, że skuteczne w odchwaszczaniu sorgo są kombinacje z implementacją m.in. chlomazonu czy mezotrionu. Najbardziej uciążliwym chwastem w sorgo jest chwastnica jednostronna, i to jej zwaczanie uważane jest za priorytet w ochronie herbicydowej. Najczęściej nie trzeba stosować insektycydów, nie podaje się też fungicydów.
W polskich warunkach sorgo nie dosycha to wilgotności takiej, która pozwalałaby na rezygnację z suszenia. Natomiast przy wilgotności na poziomie około 20 proc. można już przystępować do zbiorów. Z racji na wyższą gęstość ziarna obniżenie wilgotności trwa nieco dłużej niż w przypadku kukurydzy.