- Masa plonu ubocznego kukurydzy, a więc słomy, osadek czy korzeni wynosi od kilkunastu do nawet 30 t/ha, zależnie od szeregu czynników. Przyjmuje się stosunek plonu ziarna do resztek pożniwnych od 1:1,5 do 1:2.
- Słomę kukurydzianą dobrze jest rozdrobnić mulczerem czy wałem nożowym, by utrudnić zimowanie szkodników i ułatwić rozkład materii organicznej.
- Przed wykonaniem orki warto talerzować ściernisko, by zmieszać resztki pożniwne z grubszą warstwą gleby, a nie zagrzebać je na dnie bruzdy, gdzie rozkład będzie utrudniony.
Kukurydza jest drugim najpopularniejszym gatunkiem na polskich polach, z rekordowym w tym sezonie areałem 1,988 mln ha. W tym aż 1,35 mln ha zajmują plantacje uprawiane na ziarno, a więc wciąż mówimy o powierzchni większej niż zajmowana przez rzepak czy pszenżyto.
Duża masa resztek pożniwnych
Masa plonu ubocznego kukurydzy, a więc słomy, osadek czy korzeni wynosi od kilkunastu do nawet 30 t/ha, zależnie od szeregu czynników. Przyjmuje się stosunek plonu ziarna do resztek pożniwnych od 1:1,5 do 1:2, zależnie od odmiany, sezonu, stanowiska, przebiegu pogody itd. Jest to cenna dawka składników pokarmowych i materii organicznej, ale jednocześnie miejsce zimowania szkodników i rozwoju chorobotwórczych grzybów.
Inaczej niż w przypadku zbóż, słoma kukurydzy zazwyczaj nie jest zbierana z pola. Dlaczego? Po pierwsze jest gruba i sztywna, a po drugie niemal zawsze mokra. Owszem, bywa przez niektórych zbierana, ale to bardzo rzadkie zjawisko. Przeznaczeniem bywa opalanie suszarni, w której suszone jest ziarno. W takim układzie najpierw rozpala się suchą słomę zbóż, a później dorzuca mokrą słomę kukurydzianą, która ze względu na wilgotność najpierw musi wyschnąć w ogniu.
Rozdrobnienie i równomierne zmieszanie z glebą
Jak ustaliliśmy wyżej, słomy kukurydzianej po żniwach zostaje na polu bardzo dużo, a łodygi są bardzo długie. Ponadto w ich wnętrzu chętnie zimują szkodniki, stąd tak ważne jest rozdrobnienie. Zabieg ten realizuje się za pomocą mulczera lub wału nożowego, tnących łodygi kukurydzy na drobne kawałki. Jednocześnie zaletą rozdrobnienia jest przyspieszenie rozkładu materii organicznej. Na tym etapie może być też dobry moment na zastosowanie nawozów czy innych środków wspomagających rozkład słomy.
Rozdrobnione resztki pożniwne trzeba następnie zmieszać z glebą, płycej czy głębiej, to już zależy od specyfiki technologii uprawowych w danym gospodarstwie. W tym miejscu dobrze sprawdza się brona talerzowa, ustawiona najlepiej na jak największą głębokość. To ważne, żeby przy tak dużej ilości resztek pożniwnych zmieszać je z jak najgrubszą warstwą gleby, aby uniknąć powstania słomianej maty, ograniczającej podsiąkanie wody i rozwój korzeni rośliny następczej, a także sprzyjają niepożądanemu rozkładowi beztlenowemu.
Orka zimowa po kukurydzy na ziarno
Jeśli decydujemy się na orkę po zbiorze kukurydzy na ziarno, powinniśmy do niej przystąpić dopiero po rozdrobnieniu resztek pożniwnych i zmieszaniu ich z glebą. Zaletą orki po zbiorze kukurydzy jest duża skuteczność w zwalczaniu chorób grzybowych i niektórych szkodników. Wadą natomiast może być nagromadzenie zagrzebywanie resztek pożniwnych na dużej głębokości, co potencjalnie może zwiększać prawdopodobieństwo niekorzystnego rozkładu beztlenowego.
W miarę możliwości orka powinna być wykonana jeszcze przed zimą, aby wiosną nie przesuszać gleby. Za prawidłowy termin orki zimowej uznaje się wykonanie zabiegu po nastaniu przymrozków, co ułatwi wjazd ciężkim sprzętem i odpowiednie odłożenie skib. Bezcelowe jest oranie gleby silnie uwilgotnionej czy wręcz błota, gdyż jej struktura zostaje w tej sytuacji bardzo zniszczona, przez co trudno mówić o korzyściach z wykonanego w ten sposób zabiegu.
Niezwykle ważny jest świadomy dobór głębokości pracy do konkretnego stanowiska, o czym niestety wciąż wielu rolników zapomina. Na glebach lżejszych przyjmuje się mniejsze wartości, aby nie wyorywać martwicy i nadmiernie nie przesuszać gleby. Z kolei gleby ciężkie wymagają dużej i najlepiej zmienianej w kolejnych latach głębokości pracy maszyn uprawowych, aby nie tylko wystarczająco je spulchnić, ale też uniknąć powstawania podeszwy płużnej.