- Hoofprint Biome rozwija dodatek paszowy z enzymami i probiotykami, który ma ograniczać emisję metanu poprzez wpływ na mikrobiom krów.
- Za projektem stoją Kathryn Polkoff i Scott Collins, a technologia ma łączyć cele środowiskowe z poprawą efektywności żywienia bydła.
- Firma nie podała jeszcze danych o skali redukcji metanu, wpływie na wydajność mleczną ani kosztach, więc skuteczność wymaga potwierdzenia w praktyce.
Enzymy mają pomóc ograniczyć metan
Za projektem stoi Kathryn Polkoff, współzałożycielka i dyrektor generalna Hoofprint Biome. Wraz ze Scottem Collinsem rozwija technologię, która wykorzystuje wiedzę o mikrobiomie zwierząt do ograniczania emisji metanu oraz poprawy funkcjonowania układu pokarmowego bydła.
Jak wyjaśnia Polkoff, ilość metanu wytwarzanego przez bydło jest w dużej mierze związana z mikroorganizmami zamieszkującymi jego przewód pokarmowy. Startup opracowuje enzymy, które mają pomagać w ograniczaniu powstawania tego gazu, a jednocześnie kształtować mikrobiom w sposób korzystny dla zwierząt.
Celem jest nie tylko zmniejszenie wpływu produkcji zwierzęcej na środowisko. Twórcy rozwiązania zakładają również poprawę efektywności żywienia i rentowności gospodarstw utrzymujących bydło.
Biotechnologia w służbie hodowli bydła
Pomysł na rozwój technologii wynika z doświadczeń naukowych założycielki firmy. Kathryn Polkoff ukończyła studia na University of Illinois Urbana-Champaign, gdzie zajmowała się m.in. badaniami nad wykorzystaniem biotechnologii w produkcji zwierzęcej. Następnie uzyskała doktorat z nauk biomedycznych weterynarii na North Carolina State University.
Wcześniejsze prace badawcze Polkoff obejmowały wykorzystanie technologii CRISPR do edycji genów bydła mięsnego i mlecznego. Badania dotyczyły m.in. możliwości korygowania wad genetycznych, zwiększania wydajności mlecznej oraz poprawy przystosowania zwierząt do warunków klimatu tropikalnego.
Współzałożyciel startupu, Scott Collins, zajmował się natomiast m.in. inżynierią enzymów i badaniami nad mikrobiomem. Połączenie tych kompetencji stało się podstawą do opracowania rozwiązania ukierunkowanego na ograniczanie emisji metanu.
Dodatek produkowany z wykorzystaniem fermentacji drożdżowej
Hoofprint Biome pozyskał finansowanie od inwestorów na rozwój zaplecza badawczo-rozwojowego. Zespół liczy obecnie 12 osób i pracuje nad zwiększeniem skali produkcji enzymów oraz probiotyków.
Do ich wytwarzania wykorzystywana jest fermentacja drożdżowa. Opracowywane preparaty mają docelowo trafiać do pasz dla bydła, wspierając zdrowie układu pokarmowego i efektywność wykorzystania paszy.
Startup zamierza rozwijać technologię tak, aby mogła znaleźć zastosowanie w różnych systemach produkcji bydła. Jak podkreśla Polkoff, długofalową ambicją firmy jest dostarczenie rozwiązania hodowcom na całym świecie.
Mniej emisji i lepsza opłacalność produkcji
Ograniczanie emisji metanu jest jednym z ważnych kierunków rozwoju technologii stosowanych w produkcji bydła. Metan powstający podczas procesów trawiennych przeżuwaczy jest istotnym źródłem emisji gazów cieplarnianych, dlatego naukowcy i firmy biotechnologiczne poszukują sposobów na zmniejszenie jego powstawania.
W przypadku Hoofprint Biome kluczowe znaczenie ma połączenie celu środowiskowego z korzyściami produkcyjnymi. Firma zakłada, że wpływ na mikrobiom może nie tylko ograniczyć emisję metanu, lecz także poprawić funkcjonowanie przewodu pokarmowego i efektywność żywienia.
Na tym etapie są to jednak cele rozwijanej technologii. W udostępnionym materiale nie podano konkretnych wyników badań dotyczących skali redukcji emisji, wpływu dodatku na wydajność mleczną ani kosztów jego stosowania. Ocena przydatności rozwiązania dla hodowców będzie więc wymagała danych potwierdzających jego skuteczność w praktyce.