• Ceny skupu brojlerów spadły do 4,81 zł/kg, czyli o 19,8 proc. mniej niż rok temu, wynika z danych ZSRIR.
  • Jaja z klatek potaniały najsilniej: M do 53 gr (minus 22,7 proc. r/r), podczas gdy na wolnym wybiegu odnotowano lekkie wzrosty.
  • KFHDiPJ wskazuje na drożejące pasze i energię oraz potrzebę nowych rynków zbytu, przy ryzyku powrotu brazylijskiego drobiu do UE.

Ceny jaj i kurcząt w dół. Branża mówi o nadpodaży i presji kosztowej

W ciągu roku ceny brojlera spadły o blisko 20 procent, a jaj klatkowych M o 23 proc. Przedstawiciele branży mówią o presji rosnącej podaży i coraz wyższych kosztów produkcji.

Według najnowszych danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej w drugim tygodniu października średnia cena skupu kurcząt brojlerów wyniosła 4,81 zł za kilogram, czyli o 19,8 proc. mniej niż w rok temu.

Spadły także ceny jaj oferowanych przez zakłady pakowania. Za jajo wielkości M z hodowli klatkowych płacono 53 grosze, czyli o 22,7 proc. mniej niż rok temu. Jajo wielkości L z klatki kosztowało 68 groszy (spadek o 9,3 proc. rok do roku). Spadły także ceny jaj z hodowli ściółkowej.

Za jajo wielkości M płacono 69 gr (spadek o 6,8 proc. r/r), a za jajo L 84 grosze (spadek o 3,5 proc.).

W przypadku jaj z wolnego wybiegu odnotowano niewielkie wzrosty. Jajo M kosztowało 84 grosze (wzrost o 1,6 proc. r/r) a L 92 gr (wzrost o 2,1 proc.)

Ceny skupu brojlerów i jaj: co pokazują dane ZSRIR?

Zdaniem prezesa Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj (KFHDiPJ), Pawła Podstawki opłacalność hodowli drobiu i produkcji jaj ograniczają ceny surowców paszowych i energii.

Według notowań z drugiego tygodnia października br. pszenica paszowa kosztowała średnio 845,60 zł za tonę, o 2 proc. więcej niż tydzień wcześniej.

Najnowsze notowania potwierdzają, że presja cenowa na rynku drobiu i jaj wciąż jest bardzo silna. Jednocześnie rosnące koszty pasz dodatkowo obciążają producentów. Dlatego tak istotne jest otwieranie nowych rynków zbytu, czego dobrym przykładem jest decyzja Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Musimy również zadbać o uczciwe warunki konkurencji w Unii Europejskiej, zwłaszcza w kontekście możliwego powrotu brazylijskiego drobiu - powiedział Paweł Podstawka.

Koszty pasz i nowe rynki zbytu. Jak branża ocenia presję cenową?

Prezes KFHDiPJ zwraca uwagę, że o nadwyżkach podaży mięsa drobiowego w skali międzynarodowej mówią m.in. eksperci Rabobanku, co może mieć także wpływ na sytuację producentów drobiu w Polsce.

Według wstępnych informacji Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy tego roku z Polski wyeksportowano 1,18 mln ton drobiu za 3,4 mld euro. Dla porównania w analogicznym okresie roku 2025 było to 1,15 mln ton o wartości 3,4 mld euro. Tradycyjnie największym odbiorcą polskiego drobiu były Niemcy, Francja i Wielka Brytania.

W tym samym czasie z Polski wyeksportowano 124 931 ton jaj za 343 mln euro. Rok temu było to 153 546 ton o wartości 385 mln euro. Istotnie wzrósł import jaj do Polski z Turcji. W ubiegłym roku z tego kraju sprowadzono 600 ton jaj. W tym samym czasie 2026 roku do Polski trafiło z Turcji blisko 12 tysięcy ton jaj.

Zalew jaj z Turcji i spadek cen o 23%. Co czeka polską branżę drobiu? — Illustration 1